Obywatelskie Biuro Interwencji - Ogólnopolska Organizacja Obywatelska
 Strona do wydruku Strona do wydruku     sobota, 04 września 2010 
Menu

Ankieta
Czy popierasz budowę hali widowiskowo - sportowej na granicy Sopotu i Gdańska?

[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 690


 
Kiedy Platforma pożegna się z prezydentem Sopotu?
Dodano: niedziela, 18 stycznia 2009 - 01:07
Co sądzimy o... Jak poinformował dziennik „Rzeczpospolita” Platforma Obywatelska, dziś jako współrządząca partia zapewne nie jest zakładnikiem żadnego ze swoich byłych ani obecnych polityków. Pamiętamy choćby jak rozstawano się np. z jednym z jej czołowych działaczy p. Zytą Gilowska, dlatego zdziwienie nasze oraz poważnej części sopockiej społeczności budzi fakt, iż prezydent Sopotu Jacek Karnowski nadal cieszy się poparciem miejscowych radnych PO.

Tym bardziej teraz, gdy prokurator zarzucił sopockiej konserwator zabytków sfałszowanie dokumentu mającego chronić włodarza Kurortu, oskarżonego przez trójmiejskiego biznesmena Sławomira Julkego o złożenie mu korupcyjnej propozycji, w wysokości 2 mln. zł.

Wg. dziennikarzy „Rzeczpospolitej”, prowadzący śledztwo udowodnili, że miejska konserwator zabytków celowo poświadczyła nieprawdę w dokumentach i złożyła fałszywe zeznania. Chodzi o opinię w sprawie kamienicy przy ul. Czyżewskiego, którą chciał przebudować Julke. Jego zdaniem w marcu tego roku Jacek Karnowski domagał się od niego dwóch z pięciu mieszkań, które powstałyby na strychu. Prezydent miał ich zażądać w zmian za pomoc w uzyskaniu od swoich urzędników pozwolenia na rekonstrukcję budynku. Zastanawia, z jakich powodów i dlaczego Miejski Konserwator Zabytków podjęła działania niezgodne z prawdą oraz prawem, przecież musiała mieć świadomość, że każdy parasol ma ograniczony zasięg. Dotyczy to również „ parasola ochronnego ”, który obowiązuje i przynosi skutek jedynie do czasu zmiany „pogody politycznej”, a ta jak widać, nagle zmieniła się w stosunku do jej pryncypała. No cóż, tak już w tym chwilami podłym życiu bywa, więc przyjdzie jej ponieść prawne konsekwencje.

Śledztwo i postawienie zarzutów sopockiej konserwator zabytków rzuca nowy snop światła na to, co się działo w sopockim magistracie. A trzeba dodać, że to najpewniej nie koniec złych wieści z Sopotu. Prokuratura Krajowa, przypomnijmy, postawiła już zarzuty o sfałszowaniu przetargu na prezydencką limuzynę – sekretarzowi Miasta Wojciechowi Z. oraz prezydenckiemu kierowcy.

Bardzo ciekawe, co w tej sytuacji zamierza uczynić Platforma Obywatelska, której politycy od kilkunastu lat (przed powstaniem PO – pod szyldem innych ugrupowań) rządzą Sopotem, a od dziesięciu lat robią to pod kierunkiem Jacka Karnowskiego w charakterze prezydenta miasta.

Co prawda Karnowski po wybuchu afery najpierw zawiesił swe członkostwo w Platformie, a później z niej wystąpił, szef zaś tej partii Donald Tusk od początku zapowiadał dogłębne wyjaśnienie sprawy. Ale sopoccy radni PO (a precyzyjnie: Platformy Obywatelskiej i Samorządności, bo taką nazwę nosi klub radnych) do tej pory nie odwołali swego poparcia dla prezydenta miasta.

A nic na razie nie wskazuje na to, aby Jacek Karnowski był skłonny sam zrezygnować z zajmowania intratnego fotela.

Zespół ds. Przestrzegania Prawa i Praworządności

 
   
   
   
 

Copyright © 2006-2010 OBI Ogólnopolska Organizacja Obywatelska. All rights reserved.
Powered by PostNuke.